Zdrada małżeńska jako przyczyna rozwodu

Cudzołóstwo może stanowić podstawę udzielenia rozwodu przez sąd bez względu na czas, kiedy do zdrady doszło, jeśli była ona przyczyną lub jedną z przyczyn rozkładu pożycia stron. Nawet jednorazowa zdrada może stanowić przyczynę rozwiązania związku małżeńskiego.

Zdrada jako przyczyna rozkładu pożycia małżeńskiego.

Zaznaczyć jednak należy, że zgodnie z dominującym poglądem doktryny i judykatury zdrada małżeńska stanowi zawinioną przyczynę rozkładu pożycia. Podstawowym obowiązkiem wynikającym z zawarcia związku małżeńskiego jest bowiem zachowanie wierności wobec współmałżonka. Cudzołóstwo należy poczytywać jako czyn niedozwolony, niezależnie od tego czy do zdrady doszło jednorazowo czy miała miejsce wielokrotnie.

W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 1951 r., w sprawie  o sygnaturze akt C 184/51 wskazano, że „istotą małżeństwa są, między innymi, stosunki płciowe między małżonkami z wyłączeniem takich stosunków z osobami trzecimi; małżonek zatem postępujący z własnej woli wbrew tej zasadzie małżeństwa popełnia umyślnie czyn z punktu widzenia przyjętych zasad współżycia niedozwolony, a tym samym musi być uznany za winnego rozkładu małżeństwa, jeśli czyn jego do rozkładu się przyczynił.”

Kiedy zdrada nie oznacza winy za rozkład pożycia małżeńskiego.

W sytuacji natomiast jeżeli niewierny małżonek dopuścił się zdrady małżeńskiej przed kilkoma lub kilkunastoma laty a drugi współmałżonek kontynuował pożycie mając od początku wiedzę o tym, że jego małżonek dopuścił się zdrady, brak jest podstaw do obciążania zdradzającego małżonka winą za rozkład pożycia.

W powyższej sytuacji zachodzi oczywisty brak związku przyczynowego pomiędzy zdradą a rozkładem pożycia skoro drugi z małżonków o fakcie tym niezwłocznie się dowiedział i kontynuował pożycie małżeńskie przez kolejne lata.

Zdrada małżeńska po ustaniu pożycia między współmałżonkami.

Stanowisko sądów w zakresie przypisywania winy za rozkład pożycia, już po jego ustaniu, małżonkowi zdradzającemu jest jednolite. Wynika bowiem z niego, że jeżeli do zdrady małżeńskiej doszło po wystąpieniu trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego, to nie zasadnym jest przypisywanie winy małżonkowi, który tej zdrady się dopuścił.

Zgoda małżonka na zdradę.

W sytuacji, gdy jeden z małżonków zostaje upoważniony przez drugiego do zdrady małżeńskiej i dopuści się cudzołóstwa, to zdrada taka winna być uznana za istotny powód rozkładu pożycia, zawiniony przez zdradzającego partnera. Obowiązek wierności nie podlega bowiem dyspozycji małżonków, którzy obowiązani są do wykonywania go bez względu na poglądy drugiego małżonka, w tym nawet jego zgodę. Uwypuklić należy, że wierność małżeńska stanowi podstawę istoty małżeństwa.

Podsumowanie:

  • zdrada, nawet jednorazowa może stanowić podstawę do orzeczenia rozwodu,
  • jeżeli kilka lat po zdradzie, małżonkowie nadal kontynuują wspólne pożycie małżeńskie to zdrada sprzed kilku lat, co do zasady, nie może stanowić o winie za rozkład pożycia leżącej po stronie zdradzającego,
  • zdrada po wystąpieniu trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego nie przesądza o winie zdradzającego za rozkład pożycia małżeńskiego,
  • zgoda zdradzonego małżonka na zdradę nie zwalnia z winy partnera, który tej zdrady się dopuścił.

Autorzy:

Natalia Zielmachowicz – Radca Prawny
Agnieszka Budziło-Grześkowiak – Aplikant Radcowski
Brak komentarzy

Napisz komentarz